18 komentarze
  1. Piękności, a te na drugim zdjęciu po prostu cudowne!
    Bardzo lubię ten ogród i Petřín w ogóle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci Asiu ! Petrin jest moją ulubioną częścią Pragi :) zawsze tam zmykam ;)
      Dzięki za odwiedziny !

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Aga koniecznie wiosną, kiedy kwitną sady na zboczach wzgórza. Jak w bajce .... Jak w bajce :)

      Usuń
  3. Piękne miejsce i jak tam musi pachnieć! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pachnie, pachnie :) i o dziwo nie kichałam hahaha

      Usuń
  4. Uwielbiam róże, moja Mama miała do nich wyjątkową rękę. Wychowałam się więc w ogrodzie pełnym róż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och to piękne !
      Ja nigdy nie lubiłam kwiatów jakoś specjalnie ... mówiłam na nie badyle i w sumie były mi obojętne. Chyba dlatego, że brałam je zawsze jako coś oczywistego. Że są i że są piękne. I tyle w temacie..
      Ale od jakiegoś czasu delektuję się w ogrodach. Człowiek się zmienia :) i to jest wspaniałe.
      Pozdrawiam
      M.

      Usuń
  5. Człowiek odpręża się już samym czytaniem i oglądaniem zdjęć. Bajkowe miejsce. I chodź na co dzień od róż wolę maki, chabry i tulipany, to czuję, że znakomicie bym się w takim miejscu odnalazła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za odwiedziny :) mam nadzieję, że zapach róż zbyt Cię nie odurzył.
      Tulipany i maki moje kochane ! O Największym tulipanowym ogrodzie wkrótce będzie post :)
      Co do maków tam gdzie mieszkam nie rosną :( , ale tylko gdy gdzieś jadę wiosną ich wypatruję jak szalona, urzeka mnie ich delikatność.

      Usuń
  6. Przepiękne róże! Ogród różany z efektem WOW? W Vancouver, a w zasadzie na Vancouver Island - Butchard Gardens. Ge-nia-lny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo. Wygooglałam ... Rzeczywiście efekt potężnego WOW !
      Wciągam na moja listę :) dzięki

      Usuń
  7. Co za miejsce! Cudowne! Byłam kilka razy w Pradze i jakoś je ominęłam (niechcący!). Najchętniej wybrałabym się do tego ogrodu tuż po deszczu. Zapach byłby jeszcze bardziej obłędny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, po deszczuuu, albo wcześnie rano kiedy rosa jeszcze perli płatki :) Koniecznie masz to do nadrobienia przy następnej wizycie. :)

      Usuń
  8. Ostatnio wielu moich znajomych zwiedzało Pragę. Ich opowieść i teraz Twój post tylko pogłębiają moją tęsknotę do tego miejsca i potrzebę zobaczenia go :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      W przygotowaniu są następne opowieści o Pradze i jej może nie tak masowo polecanych atrakcjach.
      Zapraszam serdecznie do odwiedzania bloga, może nawet subskrybcji :)
      Praga jest wspaniałym miejscem o każdej porze roku i każdej pogodzie. Gorąco ją polecam.
      M.

      Usuń
  9. Róże to moje ulubione kwiaty. Bardzo dobre zdjęcia.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och to tym bardziej mi miło, że zdjęcia się podobają miłośniczce róż :)
      Pozdrowionka również

      Usuń