{ENGLISH translation soon}
Wszyscy robią podsumowania na koniec roku...  Zrobię i ja. Chyba pierwszy raz w życiu.

Nie lubię podsumowań starorocznych, ani postanowień noworocznych... Czemu?
Bo życie, to nie zadanie do wykonania, to nie lista rzeczy do odhaczenia. Przynajmniej dla mnie.

Życie jest jak rzeka albo powietrze. Jedne wydarzenia przechodzą w drugie, przenikają się, oddziałują wzajemnie. Hmmm, więc czemu w tym roku zachciało mi się napisać taki post?
Bo lubię rok 2015. Podobał mi się :) 
W maju założyłam tego Bloga, którego nosiłam w sercu od 10 lat, od kiedy to dopadł mnie bakcyl podróżniczy. (Serio, uważam że jest to swoista choroba ;) może być czasowo w uśpieniu, ale pewnie wcześniej czy później znowu popchnie w drogę) 

W maju też powstała strona Facebook, gdzie codziennie rano wpada na ścianę coś nowego. Jest tam nas ponad 150 :) z czego bardzo się cieszę! Bardzo Dziękuję Tobie za każde polubienie, udostępnienie czy komentarz.
Jeśli jeszcze nie Lubisz!  MadaTravelsBlog to zapraszam.
 

          MadaTravels - Blog


To też rok nowej fascynacji jaką jest Snapchat, o którym możesz poczytać TU , serce rośnie, że z każdym tygodniem przybywa obserwatorów.


Oczywiście jest jeszcze mój ukochany Instagram... Z Insta czyli natychmiastowością ma mało wspólnego ostatnimi czasy. Tak, tak... jestem rok w plecy. Ale ciągle baaardzo chcę Ci pokazać zdjęcia z 2015 i zachować ciągłość, i chronologię mojego fotopamiętnika :) Dzięki temu nie jest nudno, i właściwie w każdym z powyższych social mediów można oglądać inne treści.
Właśnie dziś zaczynam wrzucać zdjęcia z 2015 roku. Wierz mi, że oj będzie się działo. 
Poniżej 9 najbardziej lubianych fot na Instagramie z ostatnich 12 miesięcy:


To był bardzo intensywny rok. Pełen zaskakujących zwrotów. Oczywiście, że największym jest zamienienie mojego minimieszkanka na poddaszu w Szklarskiej Porębie, na pokoik na przedmieściach Londynu. Ale pięknych momentów i ciekawych przygód było bez liku. Spodziewajcie się ich  tutaj w najbliższych tygodniach ;)

Oto lista miejsc w których byłam: 

Wałbrzych
Warszawa
Kraków
Malta i Gozo
Mużaków/Bad Muskau/Kromlau
Berlin
Kraina Wygasłych Wulkanów - Okole
Góry Izerskie/Jizesrkie Hory:
Korenov i wieża widokowa Stepanka i Majak Jary Cimermana
Gorila, Oldrichovske Haje i  Spicak
Hejnice i Laznie Libverda
Vodospad Stolpichu i Oresnik
Wysoki Kamień
Stóg Izerski I Smrk

Karkonosze:
Czarny Kocioł Jagniątkowski i Śnieżne Kotły

Londyn
Bristol - Weston Super Mare - Cheddar
Windsor, Eton, Egham
Grand Union Canal (Hayes, West Drayton, Uxbridge)

Przyznam Ci się :) Fajnie jest zobaczyć takie zestawienie. Daje do myślenia i wydaje się być dobrym planem na najbliższe posty ;) 

To nie jest tak, że zdyscyplinowanym blogerem człowiek staje się z dnia na dzień ;) Gdzie od razu po odbytej podróży blogger siada do komputera.  Blog w którym opowiadam słowami zamiast tylko obrazami jest dla mnie nowością i uczę się jak ogarnąć tę ciągle rosnącą górę materiałów. Rzecz w tym, że jeśli mam do wyboru spędzenie czasu na kolejnej wędrówce czy wyjeździe lub opisywaniu miejsc w których już byłam -  wybieram to pierwsze. A doba się nie chce rozciągnąć. Zobaczymy jak więc silna okaże się motywacja w najbliższych tygodniach, aby częściej klepać na klawiaturze mojego wysłużonego lapka hahhaha. Do zobaczenia wkrótce.


Czy uważasz 2015 rok za udany?
Czy udało Ci się zrealizować plany wyjazdowe ? 
W jakim ciekawym miejscu byłaś/eś, które mógłabyś/mógłbyś mi polecić?
4 komentarze
  1. Oj góra będzie rosła. Ja w tym roku odgrzebałam wyjazd na Syberię z 2008 roku, bo nie było kiedy opisać tej wyprawy :P
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu Ta góra rośnie mi od 10 lat ! cieszę się, że choć nieśmiało, ale jednak pomału zaczęłam odgrzebywanie. Syberia - mega! - jedno z marzeń.

      Usuń
  2. Widze, że rok pełen przygod. Londyn? I jak Ci tutaj?:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Gradowa.
      heheh Londyn, hmm oswajam codziennie coś nowego :)
      Pozdrawiam

      Usuń